kiszela 40

Zimowy ślub - jak z bajki.

Zimowy ślub - jak z bajki

Ziemia przykryta delikatnym, białym puchem i tańczące delikatnie na wietrze płatki śniegu... Czy to nie wymarzona sceneria, by przysiąc sobie dozgonną miłość, wierność i uczciwość małżeńską? Choć wesele poza miesiącami letnimi nie jest wyborem dla każdego oczywistym, po lekturze tego wpisu z pewnością i Ty przekonasz się, że zimowy ślub może być najbardziej magiczną chwilą Twojego życia! Dowiesz się też, jak zorganizować wzruszającą uroczystość oraz dlaczego warto zdecydować się na nią właśnie o tej porze roku.

Zimowy ślub - dlaczego warto?

Piękna aura pogodowa to nie jedyny powód, by zdecydować się właśnie na taką datę ślubu. Muszę jednak przyznać, że ten argument przemawia do mnie bardzo mocno. Dobry fotograf ślubny Zakopane  potrafi wydobyć cały potencjał ze śnieżnej scenerii. Taki pejzaż stwarza ogromne możliwości sesji tematycznych, np. w klimacie królowej śniegu. Kamerzysta na ślub Zakopane Piotr Gdulski  również lubi opowiadać historie, w czym piękne tło jedynie pomaga.

Dlaczego więc jeszcze warto zdecydować się na zimowy ślub? Ponieważ jest już wtedy po sezonie, wszystkie usługi są tańsze i łatwiej dostępne. Sala weselna Zakopane chociażby wspaniały obiekt Bachleda Resort  nie musi być wtedy rezerwowana z tak dużym wyprzedzeniem.

Taki ślub nie ma więc prawie wad. Oczywiście nie każdemu odpowiada niska temperatura, ale może się ona okazać łatwiejsza do zniesienia niż upały.

Jak zorganizować wymarzone wesele Zakopane

https://youtu.be/4Fkw5_PN5tA

Podczas każdego wesela wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Warto więc zacząć planować uroczystość z wyprzedzeniem. Świetny pomysł to poproszenie o pomoc organizatora wesel Kasia Calcutt KC LoveStories wedding  Taka osoba zdejmie z Waszych barków większość obowiązków i pozwoli czerpać z wesela jedynie radość.

Głównymi bohaterami każdego wesela jest oczywiście młoda para. Nie można więc zapomnieć o takich elementach ich wyglądu jak:

Zwrócenie się do listy sprawdzonych podwykonawców zagwarantuje, że zimowy ślub będzie udany, a wesele Zakopane niezapomniane. Warto poprosić o rekomendację w kwestii ubioru i dodatków tak, aby pasowały klimatem do pogody. Wszelkie koronki i perełki stworzą niezapomnianą stylizację i zrobią na wszystkich piorunujące wrażenie!

Spraw, by właśnie Twój zimowy ślub był wyjątkowy

Zadbaj o to, aby fotograf ślubny Zakopane oraz kamerzysta na ślub Zakopane mieli co uwiecznić! Mimo że latem łatwiej o piękne kwiaty, wybranie odpowiedniego florysty Dekoracje kwiatowe:
Arleta Miler Art of flowers
https://www.facebook.com/Art-of-Flowers
zapewni wspaniałe dekoracje kwiatowe także zimą.
Wszelkie inne dekoracje także podkreślą wyjątkowość tego dnia. Nie musicie wszystkiego kupować, ani też wykonywać samodzielnie. Możecie skorzystać w tym przypadku z wypożyczalni Lampionowo https://www.facebook.com/lampionowo
Podobne rozwiązanie jest możliwe przy szykowaniu sali weselnej - Wypożyczalnia talerzy i sztućców: https://www.facebook.com/dekoracjeszewczyk
Wypożyczalnia obrusów:
https://www.facebook.com/colorevent 

Co jeszcze sprawia, że każdy zimowy ślub i następujące po nim wesele Zakopane jest wyjątkowe?
Personalizowana papeteria
https://barvnawedding.pl  to obowiązkowy element! Możecie umieścić na niej coś charakteryzującego Was, np. Wasze zdjęcie. Teraz czas już tylko dobrać nietypowe atrakcje.
Być może postawicie na dwa w jednym i wynajmiecie DJa, który ma w ofercie ciężki dym, http://djzakopane.pl 

Zimowy ślub, jeśli tylko włożycie trochę pracy w jego organizację, z pewnością będzie najpiękniejszym dniem Waszego życia. Powiecie sobie "tak" w otoczeniu najbliższych Waszemu sercu osób, a detale takie jak dekoracje dyskretnie podkreślą magiczną atmosferę. Gwarantuję, że każdy zachwyci się zdjęciami z tego dnia (o czym zresztą możecie się przekonać, oglądając moją galerię!). Samą zaś uroczystość będziecie jeszcze długo wspominać z łezką wzruszenia w oku.


Sesja ślubna w Tatrach słowackich

Sesja ślubna w Tatrach słowackich jest magiczna

Sesja ślubna w Tatrach słowackich jest magiczna

Sesja ślubna w Tatrach słowackich Sesja plenerowa upamiętniająca ślub jest wyjątkowa. Zwykle mamy okazję ją wykonać jeden jedyny raz w życiu. Wszystko musi więc wyglądać perfekcyjnie i być dopięte na ostatni guzik – stroje, fryzury, lokalizacja. To właśnie od miejsca wykonania często zależy klimat fotografii. Pary młode, które marzą o naprawdę oryginalnych, niezwykłych zdjęciach, wybierają często na miejsce pleneru ślubnego góry. Są one tajemnicze i majestatyczne, wznosząc się wysoko, czasem kryjąc wierzchołki za mgłą. Sesja ślubna w Tatrach słowackich ma w sobie szczególny urok i z pewnością zadowoli nawet najbardziej wymagającą młodą parę. Tatry to jedne z najpiękniejszych pasm górskich, a wybranie ich słowackiej części ma mnóstwo zalet.

Przestrzeń i komfortowe warunki, jakie czekają Cię na Słowacji

Tatry to piękne góry, ale przecież ich część leży w Polsce. Skąd więc w głowie tylu par i fotografów, kiełkuje myśl o wybraniu się na Słowację? Powodem są liczne zalety tego regionu. Słowackie Tatry to dużo przestrzeni, a więc bardziej komfortowa praca dla mnie oraz dla pary. Po słowackiej stronie możemy też spodziewać się większego spokoju i ciszy. Jest to coraz popularniejszy kierunek na plenery, jednak wciąż mniej oblegany niż strona polska. Sesja ślubna w Tatrach słowackich pozwala uniknąć natłoku turystów, za to umożliwia kontakt z naturą. Możecie zrealizować tam właściwie każdą sesję, jaką sobie wymarzycie. Romantyczny zachód słońca na szczycie góry? Nie ma problemu!

Piękne słowackie góry, a wśród nich para młode – bohaterowie dnia

Sesje ślubne są wyjątkowe z jeszcze jednego względu. Na tle każdego pleneru fotografowani są cudowni, zakochani w sobie ludzie. Uwielbiam patrzeć na łączącą ich relację i zatrzymywać chwile w kadrze. Każda sesja ślubna w Tatrach Słowackich jest wyjątkowa, ponieważ jest na niej inna młoda para. Miłość pary w połączeniu z urzekającym pejzażem tworzy wspaniały efekt. Fauna i flora po stronie słowackiej jest inna niż w Polsce i niespotykana gdziekolwiek indziej. Kiedy tworzy tło dla nowożeńców, klimat sesji plenerowej jest nie do podrobienia.


Sesja ślubna jesienią

Sesja ślubna jesienią – w polskich górach

Sesja ślubna jesienią – w polskich górach

Jesień to pora roku, z którą każdy wydaje się mieć pewien problem. Nie inaczej jest z branżą ślubną. Wiadomo, sezon na wesela trwa mniej więcej od maja do września. Jednak zima też stwarza wiele możliwości, na przykład na tematyczne wesele w klimacie Królowej Śniegu. Jesień jednak wydaje się taka „zwyczajna”, że mało kto bierze tę porę pod uwagę. I to właśnie jest wielki błąd! Ślub i sesja ślubna jesienią mogą być przepiękne i niezwykle klimatyczne. Wystarczy odpowiednie miejsce i pogodny dzień, aby stworzyć magiczne wręcz kadry. Widać to zwłaszcza w Polsce, gdzie jesień ma szczególny urok. Nadal macie pewne wątpliwości? W dzisiejszym wpisie postaram się przekonać Was, że wykonanie sesji jesienią to wspaniały pomysł!

Kolorowo, bajecznie i klimatycznie

Polska złota jesień znana jest w całym kraju, a nawet poza jego granicami. Wszystko dlatego, że o tej porze roku w naszej ojczyźnie pięknych krajobrazów jest pod dostatkiem. Natura sama tworzy kolorowe widoki, które aż proszą się o zostanie tłem dla zdjęć. Nie trzeba więc się wysilać, by znaleźć idealne miejsce na plener. Liście na drzewach stają się paletą barw, a na łąkach widać coraz więcej fioletowych wrzosów. Sesja ślubna jesienią jest też po prostu przyjemniejsza niż podczas letnich upałów. Warto też wspomnieć, że słońce zachodzi w jesienne dni trochę szybciej, a wschodzi później, niż podczas wakacji. Łatwiej więc zrobić zdjęcia wschodu lub zachodu słońca bez konieczności zrywania się o 4 rano, lub czekania do późnego wieczora.

Sesja ślubna jesienią, która zachwyca

Na fotografiach, które posłużyły do zilustrowania tego wpisu, widać efekty jednej z moich jesiennych sesji. Na zaprezentowanych tu kadrach możecie podziwiać cudowną grę światła, całą paletę barw oraz oczywiście wspaniałą parę młodą. Myślę, że te obrazy najlepiej udowadniają, że sesja ślubna jesienią też jest super pomysłem! Światło jesienią jest łagodniejsze niż w letnie dni. Pozwala to uzyskać pożądane efekty przy o wiele mniejszym nakładzie pracy. Specyficzna kolorystyka roślinności, tak różna od soczystej zieleni, tylko dodaje zdjęciom uroku. Na jesiennych zdjęciach w zasadzie każdy wychodzi korzystnie. Brązy i rudości uwydatniają urodę bohaterów fotografii, a ponadto tworzą cudowny klimat. Warto też zaznaczyć, że wczesną jesienią, kiedy świat natury dopiero barwi się na czerwono i brązowo, bardzo łatwo wciąż znaleźć zielone miejsca. Dzięki temu powstające zdjęcia są różnorodne.

Jeśli sesja ślubna jesienią, to tylko w górach!

Przekonałem Was już do zalet jesiennego pleneru ślubnego? Mam nadzieję, że tak! Teraz chciałbym polecić Wam konkretne miejsce na taką sesję. Oczywiście ma na myśli polskie góry. Tylko tutaj znajdziecie tak wiele pięknych i różnorodnych pejzaży. Pragnąc sesji nad rzeką, nad jeziorem, w górach, dolinach czy lasach, odnajdziecie tutaj wymarzoną lokalizację. Sesja ślubna jesienią w górach jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Monumentalne góry z odległymi szczytami chwytają za serce i sprawiają wrażenie jak z innego świata. To właśnie dlatego tak tłumnie zjeżdżają tu turyści z całego świata. Ten krajobraz może być tłem Waszych ślubnych fotografii, nawet jeśli pochodzicie z innego zakątka kraju. Wystarczy przyjechać w Tatry, które czekają na Was o każdej porze roku.

Polska jesień – wymarzone tło dla ślubnych zdjęć

Jesień, choć to okres poza typowym ślubnym sezonem, zasługuje na uwagę par młodych i fotografów. Większość popularnych miejsc jest wtedy mniej zatłoczona, a do tego o wiele łatwiej trafić w tzw. złotą godzinę. Nawet parom, które swój ślub miały latem, polecam zaczekać z terminem pleneru do jesiennych miesięcy. Efekt z pewnością będzie tego warty, a nawet być może przerośnie Wasze oczekiwania. Sesja ślubna jesienią w Polsce to szczególnie trafiony pomysł, ponieważ w naszym kraju ta pora roku jest naprawdę piękna. Tym bardziej w Tatrach, magicznej górskiej krainie. Chcecie, by Wasza sesja plenerowa wyszła tak pięknie, jak na zdjęciach we wpisie? Skontaktujcie się ze mną i razem stwórzmy fotograficzne dzieła sztuki! Zobaczcie też jak przygotować się do sesji ślubnej w górach !

 


Miejsca na sesję ślubną

Miejsca na sesję ślubną - Polskie Tatry

Miejsca na sesję ślubną – Polskie Tatry

Ślub to wspaniała uroczystość, ale także ogromne przedsięwzięcie organizacyjne. Przed ceremonią do załatwienia jest mnóstwo spraw, a wśród nich również kwestie związane z oprawą foto-video. Czy wziąć tylko fotografa, czy również kamerzystę? Kogo wybrać? I w końcu – w jakie miejsce pojechać na sesję plenerową? To właśnie tym tematem zajmiemy się w dzisiejszym wpisie. Sesja plenerowa to bowiem ważny element oprawy ślubu i wesela. Już od dawna taka sesja fotograficzna tradycyjnie towarzyszy tej ważnej uroczystości, będąc swoistym dopełnieniem wielkiego wydarzenia. Pary młode w bardzo przemyślany sposób dobierają więc miejsca na sesję ślubną. Od tego, jakie widoki będą zaprezentowane w danej lokalizacji, zależy w dużej mierze ostateczny efekt sesji. Ponadto to, czy para decyduje się na zdjęcia w mieście, na wsi, na łące czy w górach wiele mówi o jej charakterze. Jak więc sprostać temu wyzwaniu i wybrać miejsce idealne? Postaram się Wam podpowiedzieć.

Jak wybrać idealną lokalizację sesji plenerowej?

Plener ślubny to specyficzny rodzaj sesji. Jeszcze jakiś czas temu, w pokoleniu naszych rodziców czy dziadków, na sesję po uroczystości zaślubin wybierało się raczej do studia fotograficznego. Dziś natomiast fotografowie śmiało korzystają z nowych możliwości i uroków polskich (i zagranicznych) pejzaży. Każdy plener wymaga jednak przygotowania i nierzadko poświęcenia. Zdarza się, że panie młode pokonują nierówną nawierzchnię w szpilkach lub narażają suknię na zniszczenie na skutek poplamienia błotem, lub przemoczenia. Dlatego tak ważne jest, by miejsca na sesję ślubną wybierać z rozwagą. Powinien być tam dobry dojazd, w miarę możliwości samochodem. Lokalizacja musi też nadawać się do bezpiecznego poruszania po niej, więc ze starymi ruinami czy opuszczonymi fabrykami lepiej mocno uważać. No i przede wszystkim – miejsce musi być po prostu piękne i pasować do Waszego charakteru! To w końcu właśnie w Waszym rodzinnym albumie fotografie te będą spoczywały przez długie lata.

Najpiękniejsze miejsca na sesję ślubną

Zapewne chcielibyście też, bym podpowiedział Wam jakieś konkretne lokalizacje. W takim razie proszę, byście zwrócili uwagę na zdjęcia w tym wpisie. Mają wspaniały klimat, prawda? To dlatego, że powstawały w naszych polskich Tatrach. I to właśnie Tatry pragnę z całego serca polecić jako miejsce na ślubny plener. Góry symbolizują stałość, potęgę, mityczną siedzibę bogów. W naturalny sposób można więc połączyć to z nierozerwalnością małżeństwa i stabilnym fundamencie, na jakim budujecie związek. Ponadto pejzaże górskie zwykle robią oszałamiające wrażenie, a znikające za mgłą wierzchołki to widok, o jaki trudno w innych miejscach w kraju. Ja w górach się wychowałem, a mimo to ten widok nigdy mi się nie znudzi i nigdy nie będę miał go dość. Miejsca na sesję ślubną w Tatrach są też zwykle bardzo dobrze skomunikowane. Drogi dojazdowe, parkingi i kolejki linowe pozwalają dotrzeć nawet w najbardziej ustronne zakątki.

A może by tak sesja połączona z podróżą poślubną?

Bardzo możliwe, że czytają mnie pary młode pochodzące z innych regionów Polski. Być może stwierdziliście już, że sesja w górach to niby dobry pomysł, ale trudny do zorganizowania. Nic bardziej mylnego! Polskie Tatry to przecież wspaniałe miejsce pod kątem turystycznym, może by tak więc spędzić krótki urlop w górach? Ten wyjazd możecie potraktować na przykład jako podróż poślubną. Tak, tak, na sesję przecież wystarczy jeden dzień, a wszystkie pozostałe zostają na zwiedzanie oraz świętowanie niedawno zawartego małżeństwa. W takiej sytuacji idealnym wyjściem będzie umówienie się z miejscowym fotografem. Nie musicie wtedy brać ze sobą w podróż dodatkowego pasażera ani zapewniać mu kosztów wyżywienia i noclegu. Ponadto znając okolicę, podpowie on Wam najlepsze miejsca na sesję ślubną. Sama wycieczka będzie wspaniałą przygodą i okazją do zbudowania super wspomnień. Zdjęcia zaś zachwycą nie tylko Was, ale i Waszych bliskich.

Razem wybierzmy miejsca na sesję ślubną!

Polskie Tatry to region świetnych możliwości. Plener ślubny może odbyć się tu na wierzchołku góry, ale nie jest to konieczność. Mamy przecież tutaj również doliny, łąki, lasy, strumienie... Wszystko zależy od Was – Waszych upodobań i marzeń. Jeśli zupełnie nie macie pomysłu – odezwijcie się do mnie. Z pewnością wybierzemy najlepsze miejsce, a plener ślubny będzie naszym wspólnym wspaniałym projektem.

 


10 104january 19 2020 scaled

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze?

To tytułowe pytanie zadają sobie co roku nowe pary młode. Sam reportaż z dnia ślubu nie wystarczy, wesele to tak wyjątkowe wydarzenie, że chce się mieć z niego jeszcze jedną pamiątkę. To właśnie fotografie z sesji plenerowych ozdabiają często ściany mieszkań, a niektóre pary zamawiają nawet obrazy na podstawie zdjęć! W takim razie, gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze? Jakie miejsce wybrać, aby nie znudziło się nawet po latach? Czy postawić na raczej subtelne tło, czy pejzaż rzucający się w oczy na równi z parą młodą? To niełatwe zadanie, patrząc na to, że fotografie będą oglądane przez wiele osób, w tym rodzinę i znajomych. Postaram się jednak, bazując na swoim doświadczeniu, pomóc Wam w tej decyzji.

Jakie powinno być idealne miejsce na sesję ślubną?

Wybierając miejsce na sesję, zależy nam oczywiście na ładnych widokach. Głównie od nich zależy przecież efekt końcowy. To jednak nie wszystko. Rozmyślając, gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze, musicie wziąć pod uwagę też inne czynniki. Do lokalizacji musi być łatwo się dostać. Nie chodzi tu tylko o dojazd samochodowy, ale np. o kolejkę linową na szczyt góry. Miejsce musi być także bezpieczne. Warto też, jeśli jest gdzie odpocząć, na przykład w pobliżu znajduje się schronisko górskie. Sesja trwa czasem kilka godzin i możecie być zmęczeni. Przyda się również mieć zaplanowaną niedaleko alternatywę pod dachem na wypadek niekorzystnej pogody. Wybór miejsca na sesję jest bardzo ważny, pozwoli uniknąć niespodzianek i stresu, którego i tak jest już sporo w ferworze ślubnych przygotowań.

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne? W górach!

Doskonale skomunikowana, piękna, zróżnicowana okolica... Czy coś takiego można znaleźć w Polsce? Tak! Jako idealne miejsce na ślubny plener polecam Tatry. Polskie góry mają niesamowity klimat i każdy, kto tu przybywa, chce tu wracać. W wysokich górach nietrudno o piękne kadry, ponieważ właściwie każda lokalizacja wygląda jak z bajki. Niknące za mgłą wierzchołki zachwycają, a stabilne góry kojarzą się z trwałością małżeństwa. Do dyspozycji mamy wierzchołki, zabytkowe kościółki, wiejskie karczmy, najpopularniejsze miejsca, takie jak Morskie Oko oraz wiele więcej! Góry są wymarzonym regionem dla fanów natury, ale nie tylko. Nie brak tu też ekstra obiektów. Ponadto, nie ma znaczenia, czy bierzecie ślub w sezonie, czy poza nim. W Tatrach urzekające fotografie powstają przez cały rok. O każdej porze krajobrazy zachwycają równie mocno.

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne i jak przygotować się do sesji?

Jako miejsce na plener możecie wybrać góry, las, jezioro. Jeśli nie macie gotowej wizji, chętnie coś Wam podpowiem. Pamiętajcie tylko, by odpowiednio się przygotować. Nie zapomnijcie zabrać ze sobą nie tylko ubrań ślubnych, ale i dodatków typu krawat i welon. Sprawdźcie dzień wcześniej dokładny dojazd oraz kupcie ewentualne bilety, jeśli są konieczne (np. na kolejkę górską). Jeśli zamierzacie skorzystać ze specjalnych miejsc, takich jak obiekty sakralne lub parki krajobrazowe, upewnijcie się, czy nie trzeba pozwolenia na fotografowanie i czy ewentualnie Wasz fotograf je posiada. Paniom, jeśli wybierają się w miejsce, gdzie ciężko poruszać się w szpilkach, polecam założyć obuwie górskie, a obcasy ubrać tylko na chwilę do zdjęć. Sprawdźcie też prognozę pogody, bo choć lubi ona zaskakiwać, warto mieć w tej sprawie pewną orientację.

A gdyby tak wyjechać przy okazji w podróż poślubną?

Sesję plenerową w górach polecam nie tylko parom młodym z okolicy. Jeśli macie tutaj kawałek, to co powiecie na połączenie sesji z podróżą poślubną? Na samą sesję wykorzystacie tylko kilka godzin jednego dnia, a cała reszta urlopu pozostanie do Waszej dyspozycji. Polskie Tatry to nie tylko idealne rozwiązanie problemu, gdzie zrobić zdjęcia ślubne. To również region niesamowicie atrakcyjny turystycznie. Jeśli na własne oczy chcecie zobaczyć słynne Morskie Oko, Gubałówkę czy Giewont, już teraz rezerwujcie bilety! Nie zapomnijcie też odezwać się do mnie, bym zarezerwował sobie w kalendarzu termin na plener.


Fotograf Ślubny Małopolska

Fotograf Ślubny Małopolska Natalia & Artur

 Fotograf Ślubny Małopolska  

Fotograf ślubny Małopolska. Słoneczna pogoda, muzyka na żywo i morze radości. To wszystko towarzyszyło ślubowi Natalii i Artura. Ceremonia odbyła się w uroczym i bardzo pięknie zaprojektowanym kościele. Wesele natomiast miało miejsce na sali balowej w Willi Poprad niedaleko Nowego Sącza. Klimat imprezy stworzyły bardzo precyzyjnie przemyślane elementy: ludowy zespół muzyczny, strój panny młodej, dekoracje na sali. Jako fotograf Małopolska nie tylko miałem okazję stworzyć reportaż z uroczystości, ale także wykonać ślubną sesję w pięknych wnętrzach. To był naprawdę piękny dzień i szalona, ekscytująca noc. Chyba nie było osoby, która nie bawiłaby się świetnie. Wiem o tym ja, państwo młodzi oraz zgromadzeni goście. Dziś pragnę zaprezentować Wam zdjęcia z tego wydarzenia, a także trochę o nim opowiedzieć. Może ten ślub okaże się dla Was w czymś inspirujący?

Wzruszająca ceremonia kościelna

Ślub Natalii i Artura odbył się w kościele. Państwo młodzi przyjechali pod kościół ładnym białym samochodem i zostali przywitani dźwiękami muzyki na żywo! Następnie para młoda, świadkowie oraz ostatni goście udali się do wnętrza świątyni. Budynek kościoła sam w sobie tworzył już nastrój, dzięki dużym przestrzeniom, wpadającemu przez spore okna światłu oraz ładnej aranżacji przy ołtarzu. Jako fotograf ślubny Małopolska nie mogłem też odpuścić sfotografowania samej bryły kościoła z zewnątrz. Został naprawdę ciekawie zaprojektowany. Sama ceremonia była wzruszająca, podniosła, ale jednocześnie pełna radości. Emocje uwidaczniające się na twarzach gości i pary młodej są tego dowodem. Uwiecznianie ulotnych chwil i emocji to najlepsza część pracy fotografa. Samotna łezka wzruszenia czy oczy błyszczące radością są nie do podrobienia. Kiedy msza dobiegła końca, przyszedł czas na wyjście znów na słoneczny dwór. Nowożeńców obsypano konfetti, a następnie zrobiliśmy zbiorowe zdjęcie na stopniach schodów.

Szalona zabawa weselna

Para młoda oczywiście musiała podzielić się radością z bliskimi, celebrując wspólnie ten szczególny dzień. Zaplanowali więc przyjęcie weselne w Willi Poprad. W obiekcie tym znajduje się piękna, przestronna sala balowa, idealna do organizacji wesel. Perfekcyjnie zmieścili się tam wszyscy tłumnie zgromadzeni goście Natalii i Artura. Na sali para młoda odebrała życzenia, zjedzono też bardzo smaczny obiad. Po nim rozpoczęła się zabawa taneczna, a otworzył ją tradycyjnie pierwszy taniec. Nowożeńcy dali zachwycający popis niczym zawodowcy. Po tym pokazie umiejętności tanecznych parkiet wypełnił się rozbawionymi gośćmi. To wesele zdecydowanie łączyło pokolenia. Przy stołach i na parkiecie widać było i dzieci, i młodzież, a nawet seniorów. Międzypokoleniowa integracja to zdecydowanie jedna z fajniejszych stron wesel! Szaloną zabawę przerywały tylko kolejne posiłki, w tym tort. Kilkupiętrowe ciasto było jednocześnie piękne (utrzymane w złotej tonacji) i bardzo smaczne.

Wszystko dopięte na ostatni guzik

Jeśli jesteście właśnie na etapie przygotowań ślubnych lub macie już to za sobą, wiecie, jak dużo pracy trzeba włożyć w organizację. Ostateczny efekt na zdjęciach dają przeróżne szczegóły, dotyczące wyglądu osób i dekoracji miejsc. W tym przypadku wszystkie osoby za to odpowiedzialne spisały się na medal. Zacząć trzeba od wyglądu pary młodej, zwłaszcza panny młodej. W jej stylizacji wszystko zachwycało, od makijażu, przez ozdobę na włosach, po modna suknię ślubną i futrzane bolerko. Na samej sali można było podziwiać dekorację z lampek podwieszonych pod sufitem, a także wystawiony pod podestem dla zespołu napis „Miłość”. Jako fotograf ślubny Małopolska starałem się wyłapać wszystkie te szczegóły i uwiecznić na zdjęciach. Ciekawym zabiegiem było również użycie ciężkiego dymu, tworzącego efekt tańca w chmurach. Na koniec pozwoliliśmy sobie na sesję stylizowaną. Klimatyczne ujęcia, które podczas niej powstały również możecie podziwiać w tym wpisie.

Fotograf ślubny Małopolska – najlepsze miejsce na ślub i wesele

Ślub Natalii i Artura nie był wprawdzie ślubem plenerowym, ale i tak nie bez znaczenia było miejsce ich wesela. Małopolska, Dolny Śląsk, Podhale – to lokalizacje, jakie polecam na idealny ślub i wesele. Te regiony mają niesamowitą atmosferę nie do podrobienia. Z łatwością wynajmiesz tu zespół ludowy na oprawę muzyczną lub znajdziesz urokliwą lokalizację na sesję plenerową. Można tu urządzić typowo tematyczne, tradycyjne wesele, ale też nowoczesną zabawę. W górach jako turystycznym regionie powstaje mnóstwo obiektów noclegowych oraz z salami balowymi. Łatwo więc znaleźć dom weselny z wolnym terminem oraz ulokować gości przyjezdnych. Ciekawym pomysłem jest też wesele wyjazdowe, będące dla gości atrakcją. Jako fotograf ślubny Małopolska polecam z całego serca wymienione regiony. Jeśli będzie trzeba, dojadę też w inne miejsce, ale górskie zlecenia lubię najbardziej. Góry polecam nie tylko na sam ślub, ale też koniecznie na plenerową sesję!

Fotograf ślubny Małopolska – zainspiruj się i przeżyj to sam!

Mam nadzieję, że ten wpis będzie nie tylko ciekawostką, ale też komuś pomoże. Być może stanie się inspiracją dla par dopiero organizujących ślub. Czasami nawet mały akcent, na przykład element biżuterii albo bukiet kwiatów, mogą niezwykle pobudzać wyobraźnię. Niech widoczna tu atmosfera rozbudzi też w Was chęć na ślub w tych pięknych okolicach! Wy też możecie mieć tak wspaniale zorganizowane wesele, jak Natalia i Artur. Powstające później z podobnych imprez reportaże pozostają pamiątka, do której każdy lubi wracać. Być może w Waszych głowach tli się już wizja tego dnia lub po prostu szukacie oprawy fotograficznej? Jeśli tak – odezwijcie się do mnie! Zobaczcie również najpiękniejsze miejsca na jesienną sesję ślubną


hotel bukovina wesele

Wesele Zakopane – Hotel Bukovina Wesele

Wesele Zakopane – Hotel Bukovina Wesele

Ah, co to był za ślub! To powiedzenie zdecydowanie przychodzi do głowy na wspomnienie niesamowitego irlandzkiego ślubu, który odbył się w Hotelu Bukovina. Był to bardzo modny ostatnio ślub plenerowy, na dodatek w bardzo pięknym miejscu. Teren przed hotelem wydaje się być wręcz stworzony do takich uroczystości. Postawione dodatkowo dekoracje w miejscu, gdzie para młoda składała sobie wzajemną przysięgę, wspaniale tworzyły nastrojową aurę. Sam ślub był oczywiście tylko początkiem wydarzenia. Szalone wesele Zakopane, które się potem odbyło, na długo zostanie w pamięci gości. Takie wydarzenia, jak to Hotel Bukovina wesele, fotografuje się najmilej. Dziś zaprezentuję Wam reportaż z tego wspaniałego dnia, a także trochę o nim opowiem. Młodej parze życzę wszystkiego najlepszego, a Was zapraszam na garść wspomnień.

https://www.youtube.com/watch?v=h1rW3PTweE4

Przygotowania do Hotel Bukovina Wesele

Dzień ślubu od świtu do nocy wypełniony jest mnóstwem emocji. Wie o tym każdy, kto ma już to wydarzenie za sobą. Jeśli jesteście w tym szczęśliwym gronie, zdajecie sobie pewnie sprawę też z tego, jak dużo przygotowań potrzeba, nim dojdzie do kulminacyjnego momentu, czyli stanięcia na ślubnym kobiercu. Nie inaczej było i tym razem. Przygotowania do Hotel Bukovina wesele wypełnione były obowiązkami, ale i radością. Państwo młodzi mogli liczyć w tych chwilach na pomoc przyjaciół. Dzięki temu przygotowania nie były bardzo stresujące, a stanowiły kolejną okazję do śmiechu i zabawy. Wraz ze swoimi dzielnymi grupami wsparcia panna młoda i jej narzeczony dopracowywali szczegóły wyglądu. Starczyło też czasu na symboliczny toast na pożegnanie panieńskiego stanu. Gromki śmiech i łzy wzruszenia – to wszystko miesza się ze sobą podczas przygotowań do ślubu!

Wzruszająca uroczystość przed hotelem – wstęp do Hotel Bukovina wesele

Państwo młodzi wymarzyli sobie ślub w plenerze. Odkąd to rozwiązanie jest łatwo dostępne w Polsce, decyduje się na nie dużo zakochanych. Na szczęście w dniu ślubu naszych bohaterów pogoda dopisała i ceremonia mogła odbyć się na dworze. W specjalnie przygotowanym przed hotelem miejscu, z widokiem gór w tle, para młoda wypowiedziała przysięgę. O tym, jak radosne, a jednocześnie wzruszające było to wydarzenie, mogą zaświadczyć licznie zgromadzeni goście. Zanim udali się na wesele Zakopane, towarzyszyli nowożeńcom w tej ważnej dla nich chwili. Na szczególną uwagę zasługują dobrze przemyślane i idealnie skomponowane dekoracje. W subtelny sposób podkreślały klimat i wagę uroczystości. Kiedy ślub dobiegł końca, goście obsypali świeżo upieczonych małżonków deszczem konfetti. Następnie wszyscy udali się wspólnie na przyjęcie weselne.

Szalone wesele Zakopane

O tym ślubie nie da się opowiedzieć bez wspomnienia o weselu! Tuż po wejściu na salę wszyscy goście przywitali młodą parę gromkimi okrzykami radości i toastem. Tam też dotańczyli swój wzruszający pierwszy taniec, który był oficjalnym początkiem imprezy i zaproszeniem do zabawy. Potem przyjęcie rozkręciło się w szaloną zabawę! Goście tańczyli, aż brakowało im tchu w rytm radosnej muzyki. Kto miał na to ochotę, popijał serwowane drinki. To Hotel Bukovina wesele zdecydowanie było jedna z tych imprez, które zapamięta para młoda, goście i personel obiektu. Na fotografiach zresztą widać, jaka atmosfera panowała podczas tej nocy. Nic nie mogło przeszkodzić w dobrej zabawie, dlatego panie bez skrępowania zamieniały szpilki na płaskie obuwie (a nawet gołe stopy!) i wirowały na parkiecie. To irlandzkie wesele Zakopane i okolica zapamiętają na długo.

Wesele Zakopane – dzień i noc, których nikt nie zapomni

Takie zlecenia realizuje się z wielką przyjemnością. Wspaniale jest obserwować szczęśliwych ludzi, którzy dzielą się radością z bliskimi. Reportaż z tego dnia z pewnością będzie wiele razy oglądany na rodzinnych przyjęciach i spotkaniach ze znajomymi. Wspomnienia natomiast pozostaną wiecznie żywe w głowie pary młodej i gości. Wesele Zakopane było z pewnością tylko wstępem do dalszego, pełnego miłości życia nowożeńców. To miejsce, w którym z górami w tle wypowiedzieli przysięgę, z pewnością zawsze będzie się im ciepło kojarzyło. Ja natomiast mam nadzieję, że będę miał okazję oglądać jeszcze niejedną taką uroczystość!
Przeczytaj trochę więcej zanim wybierzesz się w góry 

Zobacz też zimowy ślub Natalii i Artura

 


wesele w remizie

Wesele w remizie - klimat tworzą ludzie

Wesele w remizie  – pomysł na świetną imprezę

Miałem ostatnio okazję fotografować wesele, które odbyło się... w remizie! Jeszcze do niedawna przyjęcia weselne w takich miejscach nikogo nie dziwiły, dziś standardem są raczej wystawne imprezy w eleganckich domach weselnych. Wesele w remizie nadal jednak może się odbyć i mogą być to nie mniej udane wesela niż te w restauracjach! Podczas takiej imprezy panuje jedyny w swoim rodzaju biesiadny klimat. Nic nie przeszkadza w tańcach do białego rana, a ludzie czują się bardzo swobodnie. Dzisiejsze wesela w remizach to nierzadko imprezy na nie gorszym poziomie niż w restauracji, niemające już nic wspólnego z kiczem PRL. Zamiast tego jest radość, zabawa i niezwykłe wspomnienia.

Wesele w remizie - klimat tworzą ludzie

Przestrzeń w remizie można udekorować naprawdę na wiele sposobów. Co innego odpowiada jednak za sukces imprezy. Najważniejsi są ludzie – para młoda oraz ich goście. Jeśli towarzystwo jest dobrze dobrane i pełne energii, zabawa nie może się nie udać! Tak było i tym razem. Wesele w remizie, które fotografowałem, udało się wyśmienicie. Parkiet ciągle był pełen i miało na nim miejsce dzikie szaleństwo. Z twarzy zgromadzonych osób nie schodziły uśmiechy. Goście czuli się naprawdę swobodnie, a atmosfera remizy sprzyjała czerpaniu nieskrępowanej radości. Wesele w remizie z pewnością zostanie w ich i mojej pamięci na długo.

Wesele w remizie to świetny pomysł!

Choć niektórzy mogli być zdziwieni pomysłem młodej pary, ostatecznie wszystko wyszło świetnie. Fotografowanie tego przyjęcia weselnego było dla mnie prawdziwą przyjemnością. Z takich imprez też lubię tworzyć reportaże, nie tylko w eleganckich hotelach. To pokazuje mi, że bez względu na lokalizację zabawa może być wspaniała. Wesele w remizie poleciłbym więc każdemu. Absolutnie nie trzeba wybierać tej opcji awaryjnie, tylko ze względu na budżet. Taka impreza ma swój własny, biesiadny, wiejski klimat, którego nie znajdzie się nigdzie indziej. Jeśli więc przez myśl przeszedł Wam pomysł zorganizowania wesela w remizie, nie wahajcie się. Wesele na pewno będzie znakomite, a ja z chęcią je dla Was sfotografuję!

Zobaczcie też jak wygląda prawdziwe wesele góralskie 


sr304635 1

Wesele Folk - tradycyjne góralskie wesele

Wesele folk – tradycyjne wesele góralskie

Z racji tego, że moja działalność skupia się wokół Podhala, wśród fotografowanych wesel nie brakuje też tych tradycyjnych, góralskich, folkowych. Niedawno odbyło się kolejne takie wydarzenie – wesele folk Ani i Janusza. Już na wstępie warto wspomnieć, że taka impreza różni się od zwykłego wesela pozbawionego obrzędów góralskich. Jej klimat jest nie do podrobienia! Różnice widać już w dekoracjach oraz elementach ubioru. U państwa młodych próżno szukać klasycznej sukni i garnituru, zamiast tego są ubrani w bogato zdobione stroje ludowe. Ten rodzaj ubioru dominuje również wśród gości. Co ciekawe, kwiaty na gorsecie są często wyhaftowane przez miejscowe hafciarki, a ponadto każdy ich rodzaj ma swoje znaczenie.

https://youtu.be/VGosfL7UzZY

Liczy się każdy detal - wesele folk

Przy organizacji góralskiego, folkowego wesela trzeba naprawdę zadbać o każdy najmniejszy szczegół. Ważna jest nawet fryzura panny młodej – włosy powinna mieć spięte w tradycyjnego koka. Wesele folk to zdecydowanie nie impreza dla fanów minimalizmu. Królują tu żywe barwy oraz wszechobecne kwiaty. Jeśli ktoś woli czerń i biel, może się nieco pogubić, ale za to nie można zaprzeczyć, że oprawa wesela folkowego jest niezwykle radosna. Na miejsce ceremonii para młoda wybrała urokliwy drewniany kościółek, który wyśmienicie pasował klimatem do charakteru uroczystości. Przyjęcie również odbyło się na sali pełnej drewna.

Niezapomniane wesele folk

Tradycyjne folkowe wesele to coś więcej niż zwykłe wesele tematyczne. Niektóre pary młode kultywują wszystkie regionalne obrzędy. Ludowe elementy są wszechobecne, a goście biorą bardzo żywy udział w zabawie. Na weselu Ani i Janusza nawet mini plener nie mógł się odbyć bez radosnego udziału ich bliskich. Wesele folk to świetna opcja dla każdej pary, która ceni sobie tradycje. Będzie to zawsze bardzo miły akcent w stronę rodziców czy dziadków. Poza tym jest to wspaniała alternatywa dla nowoczesnych imprez, których jest dziś pełno. Góralskie wesele folkowe ma magiczny, wyjątkowy klimat, a zdjęcia i filmy z takich imprez zawsze wychodzą wspaniale.


Sesja narzeczeńska zimą

Sesja narzeczeńska zimą – Basia i Bartek

Sesja narzeczeńska zimą – Basia i Bartek

Z sesji narzeczeńskiej korzyści czerpie i przyszła para młoda, i fotograf. Młodzi mają świetną pamiątkę, a przy okazji uczymy się ze sobą współpracować. Ja poznaję narzeczonych, oni stają się bardziej swobodni przed kamerą. Takie sesje mogą odbyć się w każdej chwili, także poza klasycznym “sezonem ślubnym”. Dziś przychodzę do Was z propozycją, jaką jest sesja narzeczeńska zimą. Ujęcia, które widzicie w tym wpisie, pochodzą z sesji Basi i Bartka, którą robiłem... w stodole. Choć może to wydawać się zaskakujące, okazuje się świetną alternatywą dla zdjęć na dworze. Kiedy pogoda nie dopisuje, warto wykorzystać każde miejsce, a niepozorna stodoła daje tak naprawdę wiele możliwości.

Sesja w stodole? Jak najbardziej!

Zdarza mi się wykorzystywać stodoły i do sesji narzeczeńskich i do ślubnych, nie tylko zimową porą. Dzięki specyficznej budowie takich budynków dają one fotografowi duże pole do popisu. Gra światła jest tu naprawdę piękna. W połączeniu z naturalnym drewnem i rozłożonymi gdzieniegdzie snopkami tworzy niepowtarzalną scenerię. Na zdjęciach można pokazać romantyzm, tajemniczość, jak również chęć powrotu do natury. Z tego z pozoru zwykłego, niezbyt atrakcyjnego elementu wiejskiego krajobrazu przy odrobinie wyobraźni wydobędziemy wiele. W zależności od pomysłu na zdjęcie mamy do dyspozycji miejsca dobrze oświetlone, a także takie, w których panuje półmrok. I to wszystko w jednym miejscu.

Sesja narzeczeńska zimą też będzie udana

Stodoła daje nam również jeszcze jeden komfort – możliwość wykonania zdjęć zimą bez konieczności zakładania na siebie grubych kurtek. Sesja powstaje w pomieszczeniu, ale też nie w zamkniętym pokoju. Jest to sceneria pomiędzy budynkiem a podwórkiem. Jeśli para marzy o sesji w bardzo naturalnych klimatach, na przykład na polu, ale pogoda nie dopisuje, bardzo polecam im stodołę. Wszystkie sesje plenerowe ślubne i narzeczeńskie, które tam robiłem, bardzo przyjemnie się ogląda. Sesja ślubna zimą w stodole Basi i Bartka jest tego najlepszym dowodem. Niech podziwianie tych urokliwych kadrów zainspiruje Was do zaplanowania własnej sesji narzeczeńskiej zimą lub o każdej innej porze roku!