Reportaż ślubny – Mancia i Łuki

Reportaż ślubny w naprawdę wyjątkowej formie

Są rzadko spotykane, ale mają w sobie coś wyjątkowego. Pozwalają na jeszcze lepsze ukazanie emocji. Czarno-białe fotografie, bo o nich mowa, postanowiłem wybrać do tego wpisu o reportażu ślubnym. Zdjęcia pozbawione koloru to coś zupełnie innego niż standardowe ujęcia, które zwykle widujemy w albumach. Ktoś mógłby powiedzieć, że takie zdjęcia kojarzą mu się smutno, ale to tylko pozory. Tak naprawdę w pozbawionych koloru zdjęciach można odkryć niezwykłą głębię. Tak przygotowany reportaż ślubny jest wyjątkowy w swojej formie, wprowadzając w nostalgiczny nastrój i pozwalając skupić się na uczuciach. Kiedy zdjęcie nie posiada rozpraszających nas kolorów, możemy zwrócić baczniejszą uwagę na gesty, spojrzenia i niedostrzegalne wcześniej szczegóły. Na pierwszy plan wysuwa się wtedy para młoda i ich goście oraz wszystkie wypełniające ich emocje. Brak koloru pozwala się wyciszyć i skupić w pełni na ponownym przeżywaniu magii tamtego wyjątkowego dnia.

Jaki powinien być idealny reportaż ślubny?

Reportaż z dnia ślubu i wesela to specjalny rodzaj zdjęć z gatunku, jakim jest reportaż w ogóle. Ten rodzaj fotografii to coś zupełnie innego niż pozowane ujęcia. Kiedy tworzę reportaż, staram się zatrzymać na zdjęciu ulotną chwilę. Chcę ukazać prawdziwe, autentyczne emocji, którymi był przepełniony dany moment. W reportażu chodzi przede wszystkim o to, by zdjęcia były tak naturalne, że każdy, kto na nie spojrzy, mógł poczuć się jak uczestnik wydarzenia. Reportaż ślubny tym bardziej powinien taki być. Często przecież pokazujemy go chociażby rodzinie z dalekich stron, której w danym dniu nie mogło być na miejscu. Wtedy, oglądając fotografie, mogą wyobrazić sobie, że uczestniczyli w ceremonii i przyjęciu. Kadry mają również szczególną wartość po latach, kiedy niektórych osób bliskich zaczyna brakować. Na zdjęciach zawsze pozostają radośni, uśmiechnięci i pełni energii.

Czarno-biały reportaż ślubny pełen magii

Parom, z którymi współpracuję, oddaję różnego rodzaju zdjęcia. Są tam zarówno ujęcia w kolorze, jak i czarno-białe. Tak było i tym razem, jednak specjalnie do wpisu wybrałem tylko monochromatyczne fotografie. Takie zdjęcia naprawdę są niesamowite i kojarzą się nieco z modą retro. Nie przypomnimy sobie wprawdzie z ich pomocą, jaki kolor sukienki miała na sobie koleżanka, ale za to skupimy jeszcze mocniej na fryzurze, uśmiechu, wzorze koronki i wszystkim tym, na co prawdopodobnie nie zwrócilibyśmy uwagi. Reportaż ślubny pozbawiony koloru to tez wciąż jeszcze rzadki zabieg, dlatego warto posiadać w albumie choć kilka takich klatek. Z pewnością zaskoczy to gości. Zdjęcia czarno-białe wydają się szlachetne, eleganckie i na wyższym poziomie artystycznym. Wykonanie ładnego ujęcia jest wtedy jeszcze większym wyzwaniem dla fotografa, które jednak chętnie podejmuję, ponieważ efekt jest tego warty.

I Ty daj się oczarować urokowi czarno-białego reportażu!

Fotografie, które tu widzicie to tylko jeden z reportaży, w którym umieściłem monochromatyczne ujęcia. Bardzo lubię robić takie zdjęcia właśnie dzięki zaletom, o których wspomniałem wcześniej. Para młoda i łączące ich uczucie naprawdę wspaniale wygląda na czarno-białych obrazach, kiedy nic nas nie rozprasza. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę mógł spotkać pary gotowe na tego typu podejście do reportażu. Czarno-biała wersja zdjęć pozwala wydobyć na wierzch wszystko to, co w reportażu jest najważniejsze, dlatego każdemu z Was polecam taki właśnie reportaż ślubny. Zobacz także plener ślubny

MIEJSCE WYKONANIA REPORTAŻU ŚLUBNEGO

Reportaż ślubny który widzicie poniżej został wykonany w Kościelisku koło Zakopanego a głównymi bohaterami są Manci i Łuki 🙂 Wesele natomiast miało miejsce w Góralskim Dworze w Kościelisku.