sesja ślubna w górach

Plener Ślubny Rusinowa Polana Olka i Tomek

Plener ślubny Rusinowa Polana

Góry to mój dom i mój żywioł. Wychowałem się tutaj i właśnie dlatego najbardziej lubię robić sesje plenerowe zlokalizowane właśnie w Tatrach. W górach można znaleźć wiele miejsc nadających się na zorganizowanie takiej sesji i nie zawsze trzeba wspinać się na szczyt. Plener ślubny Rusinowa Polana to opcja idealna dla tych par młodych, które wymarzyły sobie sesję z widokiem na góry, ale niekoniecznie lubią wspinaczkę. Jest to bardzo urokliwe miejsce, które o każdej porze roku może stanowić piękne tło do zdjęć.

Piękne miejsce, do którego łatwo się dostać

Niewątpliwym atutem Rusinowej Polany jest rozciągający się z niej malowniczy widok na Tatry Wysokie. Nie jest to jednak jedyny plus. Bardzo fajne jest to, że aby ten widok podziwiać, wcale nie trzeba się morderczo zmęczyć. Dość blisko da się podjechać samochodem i zaparkować na parkingu. Następnie, by móc zrealizować wymarzony plener ślubny Rusinowa Polana, wystarczy przejść tylko 6 km. Sam szlak, który prowadzi na Polanę, również na szczęście nie jest skomplikowany, ale szeroki i równy. Nawet górskiego obuwia nie trzeba ze sobą zabierać. Wiadomo jednak, że w nim na pewno jest każdej pannie młodej łatwiej niż w szpilkach.

Polana, na której czuć duch dawnych czasów

Dziś Rusinowa Polana to przede wszystkim urokliwa polanka z pięknym widokiem. Jest to też miejsce wybierane na sesje zdjęciowe. Nie każdy jednak wie, że Rusinowa Polana tętniła kiedyś życiem. Mieściła się tu bowiem cała osada zamieszkiwana przez ludzi. Dziś zostały z niej jedynie pojedyncze szałasy, a miejsce jest bardziej znane z prowadzonego tu wypasu owiec. Plener ślubny Rusinowa Polana nadal jest za każdym razem fantastycznym przeżyciem. Para młoda ma okazję pospacerować po Polanie przez kilka godzin, a ja w międzyczasie robię zdjęcia. Uwielbiam sesje właśnie w tym miejscu, z którego tak pięknie widać Tatry. Mimo że miejsce jest wciąż to samo, zdjęcia wychodzą za każdym razem inne i niepowtarzalne.