Sesja ślubna w Tatrach słowackich

Sesja ślubna w Tatrach słowackich jest magiczna

Sesja ślubna w Tatrach słowackich jest magiczna

Sesja ślubna w Tatrach słowackich Sesja plenerowa upamiętniająca ślub jest wyjątkowa. Zwykle mamy okazję ją wykonać jeden jedyny raz w życiu. Wszystko musi więc wyglądać perfekcyjnie i być dopięte na ostatni guzik – stroje, fryzury, lokalizacja. To właśnie od miejsca wykonania często zależy klimat fotografii. Pary młode, które marzą o naprawdę oryginalnych, niezwykłych zdjęciach, wybierają często na miejsce pleneru ślubnego góry. Są one tajemnicze i majestatyczne, wznosząc się wysoko, czasem kryjąc wierzchołki za mgłą. Sesja ślubna w Tatrach słowackich ma w sobie szczególny urok i z pewnością zadowoli nawet najbardziej wymagającą młodą parę. Tatry to jedne z najpiękniejszych pasm górskich, a wybranie ich słowackiej części ma mnóstwo zalet.

Przestrzeń i komfortowe warunki, jakie czekają Cię na Słowacji

Tatry to piękne góry, ale przecież ich część leży w Polsce. Skąd więc w głowie tylu par i fotografów, kiełkuje myśl o wybraniu się na Słowację? Powodem są liczne zalety tego regionu. Słowackie Tatry to dużo przestrzeni, a więc bardziej komfortowa praca dla mnie oraz dla pary. Po słowackiej stronie możemy też spodziewać się większego spokoju i ciszy. Jest to coraz popularniejszy kierunek na plenery, jednak wciąż mniej oblegany niż strona polska. Sesja ślubna w Tatrach słowackich pozwala uniknąć natłoku turystów, za to umożliwia kontakt z naturą. Możecie zrealizować tam właściwie każdą sesję, jaką sobie wymarzycie. Romantyczny zachód słońca na szczycie góry? Nie ma problemu!

Piękne słowackie góry, a wśród nich para młode – bohaterowie dnia

Sesje ślubne są wyjątkowe z jeszcze jednego względu. Na tle każdego pleneru fotografowani są cudowni, zakochani w sobie ludzie. Uwielbiam patrzeć na łączącą ich relację i zatrzymywać chwile w kadrze. Każda sesja ślubna w Tatrach Słowackich jest wyjątkowa, ponieważ jest na niej inna młoda para. Miłość pary w połączeniu z urzekającym pejzażem tworzy wspaniały efekt. Fauna i flora po stronie słowackiej jest inna niż w Polsce i niespotykana gdziekolwiek indziej. Kiedy tworzy tło dla nowożeńców, klimat sesji plenerowej jest nie do podrobienia.


Sesja ślubna jesienią

Sesja ślubna jesienią – w polskich górach

Sesja ślubna jesienią – w polskich górach

Jesień to pora roku, z którą każdy wydaje się mieć pewien problem. Nie inaczej jest z branżą ślubną. Wiadomo, sezon na wesela trwa mniej więcej od maja do września. Jednak zima też stwarza wiele możliwości, na przykład na tematyczne wesele w klimacie Królowej Śniegu. Jesień jednak wydaje się taka „zwyczajna”, że mało kto bierze tę porę pod uwagę. I to właśnie jest wielki błąd! Ślub i sesja ślubna jesienią mogą być przepiękne i niezwykle klimatyczne. Wystarczy odpowiednie miejsce i pogodny dzień, aby stworzyć magiczne wręcz kadry. Widać to zwłaszcza w Polsce, gdzie jesień ma szczególny urok. Nadal macie pewne wątpliwości? W dzisiejszym wpisie postaram się przekonać Was, że wykonanie sesji jesienią to wspaniały pomysł!

Kolorowo, bajecznie i klimatycznie

Polska złota jesień znana jest w całym kraju, a nawet poza jego granicami. Wszystko dlatego, że o tej porze roku w naszej ojczyźnie pięknych krajobrazów jest pod dostatkiem. Natura sama tworzy kolorowe widoki, które aż proszą się o zostanie tłem dla zdjęć. Nie trzeba więc się wysilać, by znaleźć idealne miejsce na plener. Liście na drzewach stają się paletą barw, a na łąkach widać coraz więcej fioletowych wrzosów. Sesja ślubna jesienią jest też po prostu przyjemniejsza niż podczas letnich upałów. Warto też wspomnieć, że słońce zachodzi w jesienne dni trochę szybciej, a wschodzi później, niż podczas wakacji. Łatwiej więc zrobić zdjęcia wschodu lub zachodu słońca bez konieczności zrywania się o 4 rano, lub czekania do późnego wieczora.

Sesja ślubna jesienią, która zachwyca

Na fotografiach, które posłużyły do zilustrowania tego wpisu, widać efekty jednej z moich jesiennych sesji. Na zaprezentowanych tu kadrach możecie podziwiać cudowną grę światła, całą paletę barw oraz oczywiście wspaniałą parę młodą. Myślę, że te obrazy najlepiej udowadniają, że sesja ślubna jesienią też jest super pomysłem! Światło jesienią jest łagodniejsze niż w letnie dni. Pozwala to uzyskać pożądane efekty przy o wiele mniejszym nakładzie pracy. Specyficzna kolorystyka roślinności, tak różna od soczystej zieleni, tylko dodaje zdjęciom uroku. Na jesiennych zdjęciach w zasadzie każdy wychodzi korzystnie. Brązy i rudości uwydatniają urodę bohaterów fotografii, a ponadto tworzą cudowny klimat. Warto też zaznaczyć, że wczesną jesienią, kiedy świat natury dopiero barwi się na czerwono i brązowo, bardzo łatwo wciąż znaleźć zielone miejsca. Dzięki temu powstające zdjęcia są różnorodne.

Jeśli sesja ślubna jesienią, to tylko w górach!

Przekonałem Was już do zalet jesiennego pleneru ślubnego? Mam nadzieję, że tak! Teraz chciałbym polecić Wam konkretne miejsce na taką sesję. Oczywiście ma na myśli polskie góry. Tylko tutaj znajdziecie tak wiele pięknych i różnorodnych pejzaży. Pragnąc sesji nad rzeką, nad jeziorem, w górach, dolinach czy lasach, odnajdziecie tutaj wymarzoną lokalizację. Sesja ślubna jesienią w górach jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Monumentalne góry z odległymi szczytami chwytają za serce i sprawiają wrażenie jak z innego świata. To właśnie dlatego tak tłumnie zjeżdżają tu turyści z całego świata. Ten krajobraz może być tłem Waszych ślubnych fotografii, nawet jeśli pochodzicie z innego zakątka kraju. Wystarczy przyjechać w Tatry, które czekają na Was o każdej porze roku.

Polska jesień – wymarzone tło dla ślubnych zdjęć

Jesień, choć to okres poza typowym ślubnym sezonem, zasługuje na uwagę par młodych i fotografów. Większość popularnych miejsc jest wtedy mniej zatłoczona, a do tego o wiele łatwiej trafić w tzw. złotą godzinę. Nawet parom, które swój ślub miały latem, polecam zaczekać z terminem pleneru do jesiennych miesięcy. Efekt z pewnością będzie tego warty, a nawet być może przerośnie Wasze oczekiwania. Sesja ślubna jesienią w Polsce to szczególnie trafiony pomysł, ponieważ w naszym kraju ta pora roku jest naprawdę piękna. Tym bardziej w Tatrach, magicznej górskiej krainie. Chcecie, by Wasza sesja plenerowa wyszła tak pięknie, jak na zdjęciach we wpisie? Skontaktujcie się ze mną i razem stwórzmy fotograficzne dzieła sztuki! Zobaczcie też jak przygotować się do sesji ślubnej w górach !

 


Miejsca na sesję ślubną

Miejsca na sesję ślubną - Polskie Tatry

Miejsca na sesję ślubną – Polskie Tatry

Ślub to wspaniała uroczystość, ale także ogromne przedsięwzięcie organizacyjne. Przed ceremonią do załatwienia jest mnóstwo spraw, a wśród nich również kwestie związane z oprawą foto-video. Czy wziąć tylko fotografa, czy również kamerzystę? Kogo wybrać? I w końcu – w jakie miejsce pojechać na sesję plenerową? To właśnie tym tematem zajmiemy się w dzisiejszym wpisie. Sesja plenerowa to bowiem ważny element oprawy ślubu i wesela. Już od dawna taka sesja fotograficzna tradycyjnie towarzyszy tej ważnej uroczystości, będąc swoistym dopełnieniem wielkiego wydarzenia. Pary młode w bardzo przemyślany sposób dobierają więc miejsca na sesję ślubną. Od tego, jakie widoki będą zaprezentowane w danej lokalizacji, zależy w dużej mierze ostateczny efekt sesji. Ponadto to, czy para decyduje się na zdjęcia w mieście, na wsi, na łące czy w górach wiele mówi o jej charakterze. Jak więc sprostać temu wyzwaniu i wybrać miejsce idealne? Postaram się Wam podpowiedzieć.

Jak wybrać idealną lokalizację sesji plenerowej?

Plener ślubny to specyficzny rodzaj sesji. Jeszcze jakiś czas temu, w pokoleniu naszych rodziców czy dziadków, na sesję po uroczystości zaślubin wybierało się raczej do studia fotograficznego. Dziś natomiast fotografowie śmiało korzystają z nowych możliwości i uroków polskich (i zagranicznych) pejzaży. Każdy plener wymaga jednak przygotowania i nierzadko poświęcenia. Zdarza się, że panie młode pokonują nierówną nawierzchnię w szpilkach lub narażają suknię na zniszczenie na skutek poplamienia błotem, lub przemoczenia. Dlatego tak ważne jest, by miejsca na sesję ślubną wybierać z rozwagą. Powinien być tam dobry dojazd, w miarę możliwości samochodem. Lokalizacja musi też nadawać się do bezpiecznego poruszania po niej, więc ze starymi ruinami czy opuszczonymi fabrykami lepiej mocno uważać. No i przede wszystkim – miejsce musi być po prostu piękne i pasować do Waszego charakteru! To w końcu właśnie w Waszym rodzinnym albumie fotografie te będą spoczywały przez długie lata.

Najpiękniejsze miejsca na sesję ślubną

Zapewne chcielibyście też, bym podpowiedział Wam jakieś konkretne lokalizacje. W takim razie proszę, byście zwrócili uwagę na zdjęcia w tym wpisie. Mają wspaniały klimat, prawda? To dlatego, że powstawały w naszych polskich Tatrach. I to właśnie Tatry pragnę z całego serca polecić jako miejsce na ślubny plener. Góry symbolizują stałość, potęgę, mityczną siedzibę bogów. W naturalny sposób można więc połączyć to z nierozerwalnością małżeństwa i stabilnym fundamencie, na jakim budujecie związek. Ponadto pejzaże górskie zwykle robią oszałamiające wrażenie, a znikające za mgłą wierzchołki to widok, o jaki trudno w innych miejscach w kraju. Ja w górach się wychowałem, a mimo to ten widok nigdy mi się nie znudzi i nigdy nie będę miał go dość. Miejsca na sesję ślubną w Tatrach są też zwykle bardzo dobrze skomunikowane. Drogi dojazdowe, parkingi i kolejki linowe pozwalają dotrzeć nawet w najbardziej ustronne zakątki.

A może by tak sesja połączona z podróżą poślubną?

Bardzo możliwe, że czytają mnie pary młode pochodzące z innych regionów Polski. Być może stwierdziliście już, że sesja w górach to niby dobry pomysł, ale trudny do zorganizowania. Nic bardziej mylnego! Polskie Tatry to przecież wspaniałe miejsce pod kątem turystycznym, może by tak więc spędzić krótki urlop w górach? Ten wyjazd możecie potraktować na przykład jako podróż poślubną. Tak, tak, na sesję przecież wystarczy jeden dzień, a wszystkie pozostałe zostają na zwiedzanie oraz świętowanie niedawno zawartego małżeństwa. W takiej sytuacji idealnym wyjściem będzie umówienie się z miejscowym fotografem. Nie musicie wtedy brać ze sobą w podróż dodatkowego pasażera ani zapewniać mu kosztów wyżywienia i noclegu. Ponadto znając okolicę, podpowie on Wam najlepsze miejsca na sesję ślubną. Sama wycieczka będzie wspaniałą przygodą i okazją do zbudowania super wspomnień. Zdjęcia zaś zachwycą nie tylko Was, ale i Waszych bliskich.

Razem wybierzmy miejsca na sesję ślubną!

Polskie Tatry to region świetnych możliwości. Plener ślubny może odbyć się tu na wierzchołku góry, ale nie jest to konieczność. Mamy przecież tutaj również doliny, łąki, lasy, strumienie... Wszystko zależy od Was – Waszych upodobań i marzeń. Jeśli zupełnie nie macie pomysłu – odezwijcie się do mnie. Z pewnością wybierzemy najlepsze miejsce, a plener ślubny będzie naszym wspólnym wspaniałym projektem.

 


10 104january 19 2020 scaled

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze?

To tytułowe pytanie zadają sobie co roku nowe pary młode. Sam reportaż z dnia ślubu nie wystarczy, wesele to tak wyjątkowe wydarzenie, że chce się mieć z niego jeszcze jedną pamiątkę. To właśnie fotografie z sesji plenerowych ozdabiają często ściany mieszkań, a niektóre pary zamawiają nawet obrazy na podstawie zdjęć! W takim razie, gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze? Jakie miejsce wybrać, aby nie znudziło się nawet po latach? Czy postawić na raczej subtelne tło, czy pejzaż rzucający się w oczy na równi z parą młodą? To niełatwe zadanie, patrząc na to, że fotografie będą oglądane przez wiele osób, w tym rodzinę i znajomych. Postaram się jednak, bazując na swoim doświadczeniu, pomóc Wam w tej decyzji.

Jakie powinno być idealne miejsce na sesję ślubną?

Wybierając miejsce na sesję, zależy nam oczywiście na ładnych widokach. Głównie od nich zależy przecież efekt końcowy. To jednak nie wszystko. Rozmyślając, gdzie zrobić zdjęcia ślubne w plenerze, musicie wziąć pod uwagę też inne czynniki. Do lokalizacji musi być łatwo się dostać. Nie chodzi tu tylko o dojazd samochodowy, ale np. o kolejkę linową na szczyt góry. Miejsce musi być także bezpieczne. Warto też, jeśli jest gdzie odpocząć, na przykład w pobliżu znajduje się schronisko górskie. Sesja trwa czasem kilka godzin i możecie być zmęczeni. Przyda się również mieć zaplanowaną niedaleko alternatywę pod dachem na wypadek niekorzystnej pogody. Wybór miejsca na sesję jest bardzo ważny, pozwoli uniknąć niespodzianek i stresu, którego i tak jest już sporo w ferworze ślubnych przygotowań.

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne? W górach!

Doskonale skomunikowana, piękna, zróżnicowana okolica... Czy coś takiego można znaleźć w Polsce? Tak! Jako idealne miejsce na ślubny plener polecam Tatry. Polskie góry mają niesamowity klimat i każdy, kto tu przybywa, chce tu wracać. W wysokich górach nietrudno o piękne kadry, ponieważ właściwie każda lokalizacja wygląda jak z bajki. Niknące za mgłą wierzchołki zachwycają, a stabilne góry kojarzą się z trwałością małżeństwa. Do dyspozycji mamy wierzchołki, zabytkowe kościółki, wiejskie karczmy, najpopularniejsze miejsca, takie jak Morskie Oko oraz wiele więcej! Góry są wymarzonym regionem dla fanów natury, ale nie tylko. Nie brak tu też ekstra obiektów. Ponadto, nie ma znaczenia, czy bierzecie ślub w sezonie, czy poza nim. W Tatrach urzekające fotografie powstają przez cały rok. O każdej porze krajobrazy zachwycają równie mocno.

Gdzie zrobić zdjęcia ślubne i jak przygotować się do sesji?

Jako miejsce na plener możecie wybrać góry, las, jezioro. Jeśli nie macie gotowej wizji, chętnie coś Wam podpowiem. Pamiętajcie tylko, by odpowiednio się przygotować. Nie zapomnijcie zabrać ze sobą nie tylko ubrań ślubnych, ale i dodatków typu krawat i welon. Sprawdźcie dzień wcześniej dokładny dojazd oraz kupcie ewentualne bilety, jeśli są konieczne (np. na kolejkę górską). Jeśli zamierzacie skorzystać ze specjalnych miejsc, takich jak obiekty sakralne lub parki krajobrazowe, upewnijcie się, czy nie trzeba pozwolenia na fotografowanie i czy ewentualnie Wasz fotograf je posiada. Paniom, jeśli wybierają się w miejsce, gdzie ciężko poruszać się w szpilkach, polecam założyć obuwie górskie, a obcasy ubrać tylko na chwilę do zdjęć. Sprawdźcie też prognozę pogody, bo choć lubi ona zaskakiwać, warto mieć w tej sprawie pewną orientację.

A gdyby tak wyjechać przy okazji w podróż poślubną?

Sesję plenerową w górach polecam nie tylko parom młodym z okolicy. Jeśli macie tutaj kawałek, to co powiecie na połączenie sesji z podróżą poślubną? Na samą sesję wykorzystacie tylko kilka godzin jednego dnia, a cała reszta urlopu pozostanie do Waszej dyspozycji. Polskie Tatry to nie tylko idealne rozwiązanie problemu, gdzie zrobić zdjęcia ślubne. To również region niesamowicie atrakcyjny turystycznie. Jeśli na własne oczy chcecie zobaczyć słynne Morskie Oko, Gubałówkę czy Giewont, już teraz rezerwujcie bilety! Nie zapomnijcie też odezwać się do mnie, bym zarezerwował sobie w kalendarzu termin na plener.


Sesja narzeczeńska zimą

Sesja narzeczeńska zimą – Basia i Bartek

Sesja narzeczeńska zimą – Basia i Bartek

Z sesji narzeczeńskiej korzyści czerpie i przyszła para młoda, i fotograf. Młodzi mają świetną pamiątkę, a przy okazji uczymy się ze sobą współpracować. Ja poznaję narzeczonych, oni stają się bardziej swobodni przed kamerą. Takie sesje mogą odbyć się w każdej chwili, także poza klasycznym “sezonem ślubnym”. Dziś przychodzę do Was z propozycją, jaką jest sesja narzeczeńska zimą. Ujęcia, które widzicie w tym wpisie, pochodzą z sesji Basi i Bartka, którą robiłem... w stodole. Choć może to wydawać się zaskakujące, okazuje się świetną alternatywą dla zdjęć na dworze. Kiedy pogoda nie dopisuje, warto wykorzystać każde miejsce, a niepozorna stodoła daje tak naprawdę wiele możliwości.

Sesja w stodole? Jak najbardziej!

Zdarza mi się wykorzystywać stodoły i do sesji narzeczeńskich i do ślubnych, nie tylko zimową porą. Dzięki specyficznej budowie takich budynków dają one fotografowi duże pole do popisu. Gra światła jest tu naprawdę piękna. W połączeniu z naturalnym drewnem i rozłożonymi gdzieniegdzie snopkami tworzy niepowtarzalną scenerię. Na zdjęciach można pokazać romantyzm, tajemniczość, jak również chęć powrotu do natury. Z tego z pozoru zwykłego, niezbyt atrakcyjnego elementu wiejskiego krajobrazu przy odrobinie wyobraźni wydobędziemy wiele. W zależności od pomysłu na zdjęcie mamy do dyspozycji miejsca dobrze oświetlone, a także takie, w których panuje półmrok. I to wszystko w jednym miejscu.

Sesja narzeczeńska zimą też będzie udana

Stodoła daje nam również jeszcze jeden komfort – możliwość wykonania zdjęć zimą bez konieczności zakładania na siebie grubych kurtek. Sesja powstaje w pomieszczeniu, ale też nie w zamkniętym pokoju. Jest to sceneria pomiędzy budynkiem a podwórkiem. Jeśli para marzy o sesji w bardzo naturalnych klimatach, na przykład na polu, ale pogoda nie dopisuje, bardzo polecam im stodołę. Wszystkie sesje plenerowe ślubne i narzeczeńskie, które tam robiłem, bardzo przyjemnie się ogląda. Sesja ślubna zimą w stodole Basi i Bartka jest tego najlepszym dowodem. Niech podziwianie tych urokliwych kadrów zainspiruje Was do zaplanowania własnej sesji narzeczeńskiej zimą lub o każdej innej porze roku! 


sesja ślubna w tatrach390

Sesja ślubna zimą - Kasprowy Wierch

Sesja ślubna zimą – dlaczego to dobry pomysł?

Sezon ślubny trwa mniej więcej od kwietnia do października. Wcale to jednak nie znaczy, że trzeba się ograniczać tylko do tych miesięcy! Ślub w zimowej aurze może być równie piękny, jak nie piękniejszy niż latem. Zwłaszcza wtedy, kiedy odbywa się w górach. Padający z nieba śnieg zmienia każdą górską miejscowość w krainę jak z bajki. Stawarza to też duże możliwości zorganizowania ślubu i wesela tematycznego, np. z motywem Królowej Śniegu. Jeszcze więcej ciepłych słów powiedzieć można o zimowej sesji ślubnej. Sesja ślubna zimą daje niesamowite możliwości zrobienia pięknych ujęć w romantycznej scenerii. Sesje takie są też wciąż rzadko wybierane, a więc jeśli zależy Wam na czymś oryginalnym, będzie to coś dla Was. Sesja w okresie przedświątecznym może stworzyć mnóstwo okazji do zdjęć na tle prześlicznych choinek, a fakt, że szybko robi się ciemno, możemy wykorzystać do ujęć przy ognisku, kominku lub latarence.

Sesja ślubna zimą – gdzie na sesję?

Zimowy ślub zorganizować można wszędzie, ale na sesję plenerową z całego serca polecam góry. To właśnie tutaj w pełni można chłonąć magiczną atmosferę, jaka towarzyszy okresowi zimowemu. Tutaj też jest zwykle więcej śniegu, a majestatycznie wznoszące się ku niebu wierzchołki zapierają dech w piersiach. Jeśli chodzi o dokładniejszą lokalizację, rekomenduję Kasprowy Wierch. Naprawdę łatwo się tu dostać, wjeżdżając kolejką linową. Na miejscu zastanie nas urzekający widok i mnóstwo przestrzeni, którą możemy wykorzystać na fotografowanie. Bajeczne krajobrazy sprawiają, że aż chciałoby się zostać dłużej i podziwiać widoki, jednak ze względu na temperaturę postaramy się uwinąć dość szybko. Efekt będzie jednak warty wytrwania nawet w największych mrozach. Widok dwojga zakochanych w sobie ludzi na tle gór urzeka każdego i roztapia nawet najtwardsze serca. Nawet pary, które nie mieszkają na co dzień w górach, powinny rozważyć sesje na szczycie Kasprowego Wierchu. Może by tak połączyć ją z romantyczną podróżą poślubną?

Sesja ślubna zimą – jak się przygotować?

Do każdej sesji ślubnej trzeba się przygotować, szczególnie do tej w miesiącach zimowych. Pogoda bywa wtedy zmienna, a temperatury nikogo nie oszczędzają. Trzeba więc wnikliwie obserwować prognozy pogody i wybrać na sesję dobry dzień, kiedy nie pada, a widoków nie przesłania mgła. Ponieważ mrozy mogą nam bardzo doskwierać, szczególnie na szczytach gór, dobrze jest ciepło się ubrać, a także zabrać ze sobą herbatę w termosie. Dobrym pomysłem będzie też ubranie porządnych, ciepłych, górskich butów. Jeśli pani młoda ma długą suknię i tak nie będzie ich widać, a na czas zdjęć wymagających odkrycia nóg zawsze można ubrać przyniesione ze sobą szpilki. Ciepłe płaszcze również można zdjąć tylko na chwilę, a także zaopatrzyć się w urocze futrzane bolerko.

Marzysz o niepowtarzalnej sesji ślubnej? Przyjedź zimą w Tatry!

Sesja ślubna zimą naprawdę ma klimat nie do podrobienia. Niektóre pary decydują się zaczekać z sesją nawet wtedy, kiedy ślub brały jakiś czas wcześniej. Nic dziwnego, w końcu kto nie chciałby mieć zdjęć ślubnych niczym z zimowej pocztówki? Zima to najlepsza pora na sesję ślubną w górach, dlatego, jeśli nawet mieszkacie daleko, przyjedźcie w Tatry. Sama podróż dostarczy Wam mnóstwa wspaniałych wspomnień, a na pamiątkę pozostaną jedyne w swoim rodzaju fotografie. Takie zdjęcia będą wprost idealne do postawienia na kominku w rodzinnym salonie!

Zobacz również nasz poradnik jak przygotować się do sesji ślubnej w Tatrach


dscf9360

Sesja narzeczeńska Zakopane – miłość w obrazach

Sesja narzeczeńska Zakopane – miłość w obrazach

Sesja narzeczeńska Zakopane – serce Tatr i stolica górskiej turystki. To właśnie to miejsce wiele par wybiera na swój ślub lub sesję plenerową. Coraz częściej też zakochani pojawiają się tu jeszcze przed ślubem. Zakopane może bowiem być wspaniałym miejscem na sesję narzeczeńską. Sesja narzeczeńska to coraz popularniejszy trend, który warto rozważyć z kilku powodów. Świetna pamiątka w postaci zdjęć to tylko jeden z nich. Taka sesja pozwala też lepiej się poznać, poznać fotografa i nauczyć się swobodnie zachowywać przed obiektywem. Sesja narzeczeńska Zakopane pozwoli Wam także wykorzystać później fotografie do zaproszeń lub podziękowań dla rodziców.

Sesja narzeczeńska Zakopane – dlaczego warto przyjechać właśnie tu?

Dzisiejsze czasy dają możliwość wyjazdu na sesję zdjęciową właściwie w każde miejsce na świecie. Nie trzeba jednak wcale szukać daleko, by znaleźć wymarzoną krainę na tło plenerowej sesji. Polskie góry oferują niezapomniane wrażenia i niespotykane widoki. Nie trzeba wkładać wysiłku w szukanie pięknych miejsc, gdyż gdziekolwiek się nie pójdzie, widok jest malowniczy. Sesja narzeczeńska Zakopane może odbyć się właściwie o każdej porze roku. Latem przyroda zachwyca bujną roślinnością, natomiast zimą wszystko okrywa puchata śniegowa kołderka. Przy odrobinie szczęścia mamy szansę spotkać górskie zwierzęta, a wschód lub zachód słońca tworzą bajecznie romantyczną atmosferę.

Ta sesja będzie spełnieniem marzeń o pięknym upamiętnieniu czasu narzeczeństwa

Czas, kiedy jesteście młodzi, zakochani i dopiero planujecie wspólną przyszłość to niezwykły okres. Umyka bardzo szybko i jest nie do powtórzenia. Warto więc zachować go nie tylko w pamięci, ale też na fotografiach. Te kadry na zawsze zajmą miejsce w rodzinnych albumach i ramkach. Zagoszczą w domach Waszych rodziców i dziadków. Po latach pokażecie je Waszym dzieciom i wnukom. Sesja narzeczeńska Zakopane potrwa tylko kilka godzin, a powstałe obrazy będą wieczne. Nie zmarnujcie więc szansy na zrobienie sesji jeszcze zanim staniecie na ślubnym kobiercu. Delikatne uśmiechy i czułe spojrzenia, które zostaną uchwycone na fotografiach, będą pięknym wstępem do albumu zdjęć z całego długiego wspólnego życia.


sesje plenerowe zakopane

Sesje plenerowe Zakopane – Dolina Chochołowska

Sesje plenerowe Zakopane – urok Doliny Chochołowskiej

Sesje plenerowe Zakopane. Na sesję plenerową tylko w góry!
Zdjęcia w plenerze wychodzą zupełnie inaczej niż w studiu. Piękno przyrody, naturalne oświetlenie oraz możliwość spotkania zwierząt czynią takie sesje wyjątkowymi. Widać to szczególnie w górach, gdzie roślinność i zwierzyna jest inna niż gdziekolwiek. O każdej porze roku wygląda też zupełnie inaczej. Dlatego też sesje plenerowe Zakopane są tak popularne. Ja zresztą bardzo lubię je robić. Każda górska sesja ma inny charakter, a fotografowane osoby za każdym razem tworzą nieco inną atmosferę. W Tatrach jest wiele pięknych miejsc nadających się na plenery ślubne lub narzeczeńskie. Jednym z nich jest Dolina Chochołowska.

Sesje plenerowe Zakopane w przepięknej Dolinie Chochołowskiej

Sesje plenerowe Zakopane .Dolina Chochołowska jest charakterystyczna m.in. dlatego, że to najdłuższa dolina w polskiej części Tatr. Daje więc dużo przestrzeni i możliwości robienia zdjęć. Jej długość to aż 10 km. Dodatkową zaletą jest to, że trasa przez dolinę jest bardzo łagodna i bez większego wysiłku i zmęczenia poradzi sobie z nią nawet amator. Warto zresztą byłoby się poświęcić nawet wtedy, gdyby marsz miał trwać dłużej. Wszystko wynagrodziłyby piękne widoki, jakie prezentuje Dolina. Jest ona znana z rosnących tam licznie krokusów, które wiosną gęsto ścielą się na ziemi. O innych porach roku przyroda się zmienia, ale wciąż nie przestaje zachwycać. 

Sesje plenerowe Zakopane – majestatyczne góry i urokliwe doliny 

W Tatrach wychodzą najlepsze plenery. Wiem o tym ja, moi koledzy oraz wszystkie osoby, które zdecydowały się mieć tu sesję. Jest to dobra opcja i dla mieszkańców Zakopanego i dla turystów. Zakopane stanowi wspaniałą bazę wypadową do wielu pięknych miejsc. Dolina Chochołowska jest z pewnością jednym z nich. Zawsze chętnie wracam tu z kolejnymi osobami, często parami młodymi, by wspólnie tworzyć piękne ujęcia. Wszystkie sesje plenerowe Zakopane, które odbywają się w Dolinie, są udane. Powstające wtedy fotografie u każdego wywołują ciepłe odczucia i chęć wybrania się na górski spacer. Być może właśnie do Doliny Chochołowskiej.


Sesja zdjęciowa Zakopane

Sesja zdjęciowa Zakopane – intrygujący Nosal

Sesja zdjęciowa Zakopane – intrygujący Nosal

Zakopane i okolice to wspaniałe miejsce na sesję zdjęciową! Góry dla wielu ludzi są naprawdę fascynujące. Ogromne wrażenie robią zwłaszcza na osobach przyjezdnych, które coś podobnego widzą pierwszy raz. Ja wychowałem się w górach, ale i tak rozumiem ten zachwyt. Wznoszące się wysoko szczyty naprawdę kryją w sobie pewną magię. Praca jako fotograf pozwala mi pokazywać ludziom piękno gór poprzez obrazy. Każda sesja zdjęciowa Zakopane pozwala mi w górach odkryć coś nowego, tym bardziej, kiedy jest to plener ślubny. Ciekawym punktem, który często przyjmuję z młodymi parami za główne miejsce fotografowania, jest Nosal. To szczyt reglowy w Tatrach Zachodnich, który znajduje się bardzo blisko serca Zakopanego.

Sesja zdjęciowa Zakopane na szczycie, który zachwyci każdego

Nosal to zakończenie jednej z grani Kasprowego Wierchu. Jego wysokość może nie wydawać się duża (to 1206 m), ale widoki i tak zapierają dech w piersiach. Rekompensują też to, że w celu wykonania sesji trzeba wyjść kawałek poza miasto. Na szczyt jednak naprawdę łatwo dotrzeć, a wśród widocznej z niego panoramy górskiej dostrzec można słynny Giewont. W połączeniu z florą i fauną Tatr wszystko razem tworzy prawdziwie romantyczną scenerię. Taki pejzaż chwyta za serce i stanowi piękne tło dla bohaterów zdjęć. Piękna panna młoda i elegancki pan młody na szczycie Nosal prezentują się wspaniale!

Polskie góry zapraszają przez cały rok

Zakopane i jego okolice o każdej porze roku wyglądają wspaniale. Zawsze wyglądają też inaczej. Sesja ślubna, narzeczeńska, czy nawet taka bez okazji – każda wyjdzie tu świetnie. Wznoszący się nad Kuźnicami Nosal ze względu na swoją łatwą dostępność podbija serce turystów i fotografów. Przejście jego całej grani zajmuje tylko 1,5 h. To naprawdę niewiele, jak na górski szlak, więc nie trzeba poświęcać na sesję całego dnia. Chwytające za serce kadry powstają w kilka godzin. W tym czasie wspólnie stworzymy coś, co pozostanie na długie lata pamiątka dla Was i całej Waszej rodziny.

Sesja zdjęciowa Zakopane

Poza lokalizacją sesja zdjęciowa Zakopane - Nosal zobacz też inne miejsca gdzie można zrobić sesję ślubną 


356 storyboard 1

Plener ślubny Pieniny - Intymna sesja ślubna

Plener ślubny Pieniny – alternatywa dla Tatr

Plener ślubny pieniny– a może tak wybrać się do Pienin? Plenerowe sesje ślubne w górach wychodzą najpiękniej. Dlatego też tak wiele par decyduje się na zdjęcia w górskim krajobrazie, nawet gdy nie są góralami. Popularnym kierunkiem są Tatry, gdzie najprężniej rozwija się turystyka. Warto jednak rozważyć inne kierunki, które okazują się być nie mniej urzekającymi. Ze swojej strony proponuję plener ślubny Pieniny. To pasmo górskie jest mniej oblegane przez turystów, a więc cichsze i spokojniejsze. Daje to zarówno mi, jak i parze młodej, większy komfort i pozwala lepiej skupić się na pracy i pozowaniu.

Cisza, komfort i przepiękna przyroda 

Sesję w Pieninach pary młode wybierają coraz częściej. Doceniają je miłośnicy spokoju, którym zależy na intymności i przestrzeni dla siebie. W odróżnieniu od komercyjnych Tatr i Zakopanego, Pieniny to raczej niszowe miejsce. Jeśli ktoś nie lubi tłumów, może się tu wybrać. Przy tym wszystkim plener ślubny Pieniny wychodzi nie gorzej, a może i piękniej niż w Tatrach. Ta część Karpat olśniewa krajobrazem i chwyta za serce tak samo jak popularne Tatry. Przyroda pokazuje tu swa najlepszą odsłonę, a każda pora roku kryje dla nas nowe tajemnicze niespodzianki. Sam pochodzę z Tatr, ale uwielbiam odkrywać uroki Pienin.

Plener ślubny Pieniny to wspaniała przygoda

Sesja w paśmie Pienin to przygoda i dla mnie i dla bohaterów ujęć. Każda sesja to romantyczny spacer po górach, podczas którego robię zdjęcia. Efektem są niezwykłe fotografie, na których widać pełnię uczucia łączącego dwoje ludzi. Pieniny stanowią wyjątkowe tło dla tych zdjęć. Dzięki tak pięknemu miejscu wśród majestatycznych gór powstają niepowtarzalne ujęcia. Zawsze staram się, by górski krajobraz, z wysokimi szczytami i rozległymi łąkami, został wykorzystany w pełni. Jest to ważne, bo zdjęcia nie znikną na dnie szafy, ale będą zdobić ramki, ściany i albumy. Warto, by było na nich widać romantyczną historię napisaną przez życie i ukazaną wśród zapierających dech w piersiach widoku. 

Obejrzycie też reportaż z wesela Eweliny i Mateusza